Przeczytane/przesłuchane w marcu:
- 4.04.2025
- 0 Komentarze
Przeczytane/przesłuchane w marcu:
Rodzina Merritt przyjmuje do swojego domu w Los Angeles uczennicę z Wielkiej Brytanii, która ma spędzić u nich cały rok szkolny. Być może to przypadek, ale Tanya jest bardzo podobna do niedawno zmarłej córki Natalie i Matta - Anabel. Dziewczyna szybko odnajduje się w nowym miejscu, zaskarbiając sobie uczucia pani domu, która z miejsca obdarza ją ogromną sympatią. Okazuje się jednak, że młodsza córka Merritów - Paige - nadaje na totalnie innych falach niż nowa lokatorka i ich wzajemne relacje od początku będą dosyć burzliwe. Poza tym ta nowa sytuacja okaże się dla całej rodziny punktem zapalnym do wyjścia na jaw sekretów, które miały pozostać w cieniu...
Wiedziałam, że trudno będzie przebić moje poprzednie spotkanie z prozą Kate Morton, bo "Tajemnica domu Turnerów" wkradła się u mnie na pierwsze miejsce wśród jej powieści, a także wskoczyła na podium najlepszych książek 2023 roku. Cieszyłam się jednak bardzo na moment zatopienia się w kolejnej historii australijskiej pisarki, bo do tej pory nigdy się na niej nie zawiodłam. I rzeczywiście - "Dom nad jeziorem" okazał się dokładnie tak barwny i wciągający jak lubię, nawet mimo tego, że jeden z elementów zakończenia był moim zdaniem pójściem już o krok za daleko.